|
Wpisany przez sport24.pl
|
Dwa lata temu Antiga, rok temu Falasca, a teraz tylko Novotny? Wszystko wskazuje na to, że tym razem kibice z Bełchatowa nie doczekają się już żadnego głośnego transferu.
W 2001 roku Skra Bełchatów, po długiej nieobecności, wróciła do Polskiej Ligi Siatkówki, a już cztery lata później, w sezonie 2004/05 zdobyła Mistrzostwo Polski, Puchar Polski i awansowała do II rundy Pucharu CEV . Od tego momentu rozpoczął się długotrwały okres dominacji bełchatowian w polskiej siatkówce i niezwykle szybki proces wchodzenia klubu na arenę międzynarodową.
Od tamtego czasu działacze klubu otwarcie zaczęli mówić o tym, że chcą stworzyć klub, który zyska szacunek i uznanie w całej Europie. Już następy sezon pokazał, że zarząd i zawodnicy z Bełchatowa nie rzucają słów na wiatr. W sezonie 2005/2006 do górniczego miasta po raz kolejny wędruje Mistrzostwo i Puchar Polski, a dodatkowo pierwszy ważny sukces w siatkarskiej Europie. Zespół, którego (póki co) największymi gwiazdami są głównie zawodnicy krajowi dochodzi do półfinału Ligi Mistrzów.
Czytaj więcej: sport24.pl
|